Ile kosztuje decluttering na Pomorzu? Cennik z dojazdem (2026)
Konkretne liczby zamiast „to zależy": ile kosztuje konsultacja, sesja i pełna metamorfoza, jak liczę dojazd na Kaszubach i w Trójmieście, i co realnie wpływa na cenę.
Ile kosztuje decluttering na Pomorzu? Cennik z dojazdem (2026)
„Ile to kosztuje?" to pierwsze pytanie w prawie każdej rozmowie telefonicznej — i bardzo dobrze, bo powinno paść na początku, a nie na końcu. W tym wpisie dostajesz cały mój cennik z komentarzem: co ile kosztuje, dlaczego, jak liczę dojazd i na czym można (a na czym nie warto) oszczędzić.
Cennik — trzy formy współpracy
Konsultacja w domu — 400 zł (2 godziny). Przyjeżdżam do Ciebie, oglądamy razem przestrzeń, ustalamy plan, kolejność stref i realny budżet. Wychodzisz z pisemnym podsumowaniem — nawet jeśli dalej porządkujesz sama, wiesz co po kolei i od czego zacząć.
Sesja decluttering — 480–960 zł (4–8 godzin, 120 zł/h). Wspólna praca w jednej strefie: szafa, kuchnia, piwnica, dokumenty, pokój dziecka. To najczęściej wybierana forma — jedna sesja to jedna domknięta strefa.
Kompleksowa metamorfoza — wycena indywidualna (3–14 dni). Cały dom, przeprowadzka, dom po bliskich, mieszkanie pod wynajem. Zawsze poprzedzona konsultacją, po której dostajesz konkretną wycenę na piśmie.
Orientacyjną kwotę dla swojej sytuacji policzysz też w kalkulatorze wyceny na stronie głównej.
Jak liczę dojazd
Mieszkam na Kaszubach, pod Kartuzami — i to ustawia całą moją geografię:
- Kartuzy, Kościerzyna, Żukowo i okoliczne gminy — mój promień domowy. Dojazd po mojej stronie, nie zmienia wyceny w ogóle.
- Trójmiasto i większość Pomorza (Gdańsk, Gdynia, Sopot, Wejherowo, Pruszcz Gdański, Tczew…) — dojazd zazwyczaj mieści się w standardowej wycenie. Potwierdzam to zawsze przy bezpłatnej rozmowie, zanim cokolwiek zarezerwujesz.
- Dalsze kierunki (np. Słupsk) i reszta Polski — wycena indywidualna. Często udaje się połączyć kilka klientek w jedną trasę i wtedy koszt dojazdu spada albo znika.
Trzy przykładowe scenariusze
Szafa i garderoba w Gdańsku. Typowa sesja 6 godzin = 720 zł. W cenie: selekcja, przymiarki decyzyjne, organizacja tego, co zostaje, spakowanie rzeczy do oddania i plan, dokąd trafią.
Piwnica w domu pod Kartuzami. Zwykle 4–5 godzin = 480–600 zł. Piwnice idą szybciej niż szafy — mniej emocji, więcej kurzu.
Dom po rodzicach w Wejherowie. To metamorfoza: zaczynamy od konsultacji (400 zł), po której dostajesz wycenę całości i plan etapów rozłożony w czasie. Takiej pracy nie robi się w weekend — i nie powinno się jej tak wyceniać.
Co realnie wpływa na cenę
- Ilość rzeczy, nie metraż. Kawalerka po 20 latach zbierania potrafi być większym projektem niż dom 150 m².
- Tempo Twoich decyzji. To nie zarzut — rzeczy z historią wymagają czasu. Ale warto wiedzieć, że sesja „dokumentowa" idzie wolniej niż „piwniczna".
- Logistyka wywozu. Oddanie, sprzedaż, recykling — organizuję to w ramach sesji, ale duże ilości mebli wymagają osobnego transportu.
- Pilność. Przeprowadzka za 10 dni to praca w innym rytmie niż spokojne porządki „na jesień".
Na czym nie warto oszczędzać: na konsultacji. 400 zł na początku regularnie oszczędza ludziom tysiące — bo zamiast kupować kolejne pudełka i regały „na bałagan", najpierw zmniejszamy ilość rzeczy, a dopiero potem dobieramy przechowywanie.
Jak zarezerwować termin
Zadzwoń albo napisz — pierwsza rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Dla Pomorza terminy to zazwyczaj 1–3 tygodnie; pilne sytuacje (przeprowadzka, dom po bliskich) obsługuję poza kolejnością. Wolne okna widzisz na bieżąco w kalendarzu rezerwacji.